Zwyczaje zaręczynowe kiedyś i dziś

Zwyczaje zaręczynowe kiedyś i dziś
Data opublikowania:6 lipca, 2020 Kategorie:Pierścionki zaręczynowe

Każdy ślub zawsze jest poprzedzony zaręczynami. Z upływem czasu zwyczaje zaręczynowe zmieniają się i tworzą się inne, nowe tradycje związane z tym wydarzeniem. Niezależnie jednak od formy i zwyczajów jest to jeden z piękniejszych dni dla zakochanej pary, ponieważ decydują się
wówczas na małżeństwo i wspólne spędzenie reszty życia. Ile par, tyle pomysłów na zaręczyny i tyle różnych pięknych historii, które chętnie opowiada się rodzinie i znajomym. Zanim jednak wypowie się pytanie „Czy wyjdziesz za mnie?” powinno się przygotować pierścionek zaręczynowy
dla ukochanej osoby, który będzie symbolizował Waszą miłość i zwiastował nadchodzący ślub. Szczegóły na temat symboliki pierścionka zaręczynowego oraz na którym palcu powinno się go nosić opisywaliśmy w tym artykule: https://www.zaklad-zlotniczy.pl/symbolika-pierscionkow-na-
palcach/.

Podarowanie pierścionka zaręczynowego to tradycja stała i niezmienna od wielu lat, mimo że inne zwyczaje uległy zapomnieniu lub trochę się przekształciły. Jak zmieniło się to na przestrzeni lat? Różne pary i różne rodziny znają inne tradycje z tym związane, ale przyjrzyjmy się najpopularniejszym z nich.

Jak kiedyś wyglądały zaręczyny?

Kiedyś moment zaręczyn odbywał się w obecności najbliższej rodziny, czyli głównie rodziców. Wówczas para zakochanych inicjowała wspólny obiad lub kolację, na którą zapraszali swoje matki i ojców, aby przy nich wyznać sobie miłość i oświadczyć, że chcą zawrzeć związek małżeński. Mężczyzna powinien wtedy poprosić o rękę dziewczyny jej rodziców, a oni muszą wyrazić zgodę i pobłogosławić narzeczonych. Aktualnie raczej odchodzi się od tej tradycji, ale są rodziny, w których ten zwyczaj jest nadal kontynuowany. Niektórzy decydują się na taką formę zaręczyn, inni robią to w gronie znajomych, a kolejni przeżywają tą chwilę tylko we dwoje. Każda para inaczej do tego podchodzi, jedni wspólnie planują ten moment, a inni przygotowują niespodziankę dla swojej drugiej połówki i robią to z zaskoczenia.

Zaręczyny w dzisiejszych czasach

Myśląc o zaręczynach zazwyczaj spodziewamy się tego, że to mężczyzna powinien poprosić o rękę kobietę. W dzisiejszych czasach ta tradycja jest podtrzymywana i stosowana w większości przypadków, aczkolwiek nie można powiedzieć, że robią tak wszyscy. Kobiety czasem przejmują
inicjatywę i wychodzą z tym pomysłem pierwsze, lecz częściej jest to w formie rozmowy o wspólnej przyszłości, niż w formie niespodzianki dla ukochanego.

Moment zaręczyn najczęściej kojarzy nam się z chwilą, kiedy mężczyzna klęka na kolano, wyjmuje piękny pierścionek zaręczynowy i zadaje swojej partnerce pytanie czy zostanie jego żoną. Jest to częsty motyw w filmach, ale na szczęście nie tylko tam. Zwyczaj klęknięcia przed dziewczyną i uroczystego poproszenia o rękę jest w naszej kulturze od wielu lat i jest również podtrzymywany w dzisiejszych czasach. Wiele zakochanych kobiet marzy o takiej chwili, ale niezależnie od tego, czy ukochany klęknie, czy też nie, to zaręczyny same w sobie są niewątpliwie wzruszającą i bardzo szczęśliwą chwilą dla par.

Jedną ze starszych tradycji zaręczyn, która już nie funkcjonuje, jest sporządzenie przez rodziców narzeczonych umowy, w której opisane były warunki nawiązania małżeństwa. Wtedy zaręczyny zwane były zrękowinami, były wiążące i miały moc prawną, lecz z biegiem lat całkowicie odeszliśmy od tej formy. Aktualnie zaręczyny mają tylko wymiar obyczajowy, para zakochanych nie zawiera ze sobą żadnej prawnej umowy i jest to tylko deklaracja słowna między dwoma osobami.

Zaręczyny są zawsze szczególnym momentem dla par, są wkroczeniem w kolejny etap związku i umacnianiem uczucia, którym się darzą. Włożenie pierścionka zaręczynowego na palec to dopiero początek pięknej wspólnej podróży dwojga zakochanych osób. Następnie czeka ich zawarcie związku małżeńskiego i budowanie swojej przyszłości razem. Najważniejsza jest miłość, a tradycje takie jak zaręczyny pomagają tylko to uczucie utrwalić.